czwartek, 14 stycznia 2016

Intryga



Intryga



W splątanej sieci
cudzych półsłów i spojrzeń

między
„przyjaciółmi”
którzy wiedzą
swoje
i mówią zbyt dużo

powietrze gęstnieje
jakby ktoś
zawiązał je na supeł

szarpię się —
zostają w dłoniach
strzępy
mojej odwagi

gasną oczy
myśl kruszy się
na drobne monety strachu

odpadają skrzydła
zrobione z cudzych oczekiwań

i tylko
ta jedna droga
bez sieci

ku zwykłej
niespektakularnej
Prawdzie







    

Anioł,
 autor Dorota Martens-Kudaj






                       












Brak komentarzy:

Prześlij komentarz