Kiedyś
idąc wśród łanów zboża
późnym latem
widziałam nad sobą
w zachwycie
złote kłosy a pomiędzy błękit nieba.
Teraz
widzę ogrom błękitu
a złote kłosy takie maleńkie.
Kładę
się więc pomiędzy
zagubiona niczym dziecko,
któremu nigdy
dosyć pytań
o życiu w złocie kłosów
i błękitach
nieba... .
Fot. Ewa Bielańska
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz